Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitenki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mitenki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 listopada 2013

Aby ciepło było w dłonie ...

Na początku witam serdecznie nowe obserwatorki - cieszę się, że jesteście i mam nadzieję - będziecie :)

Dziś mitenki. Wydziergałam je w przerwie, pomiędzy kolejnymi bombkowaniami. Obdarowałam już chyba większość znajomych a jakoś nie mogę przestać. Wczoraj miałam imieniny i dostałam kolorowe kordonki, więc .... zaczęłam robić bombki :) Chyba zacznę je sprzedawać, bo już mi się w pudłach nie mieszczą :)

Ale od czasu do czasu muszę zrobić coś innego - dla odmiany. Dlatego dziś prezentuję mitenki. Tym razem moje. Ostatnio tutaj pokazywałam mitenki córki - te są tyyyylko moje. Ścieg reliefowy. U Małej co drugie oczko było robione reliefem od tyłu a co drugie - z przodu, u mnie - robiłam jak leci tyłem. Cieplutkie jak nie wiem co a i resztek włóczki mniej.






Dzięki zastosowaniu tego ściegu ściągaczowego, mitenki są elastyczne i nie muszę ich wciskać na dłonie a jednocześnie dopasowują się do ręki i nie są luźne :)


Zmykam smażyć naleśniki 

sobota, 28 września 2013

Mitenki

Dziś moje pacholę było na koniach. Od jakiegoś czasu prosiła nas o zapisanie ją na jazdy. Zapisaliśmy i jak na razie dzielnie jeździ. Ostatnio trochę to zaniedbała ale niestety przez chorobę, więc się nie liczy. I właśnie dziś, po 3-tygodniowej przerwie pojechała znowu. Ze względu na pogodę - zabrała ze sobą mitenki, które zrobiłam z myślą o niej (niekoniecznie z myślą o koniach). Tak, czy owak - jest nimi zachwycona. Sprawdziły się rewelacyjnie. W związku z tym urosłam o 3cm i o kolejne 2, bo instruktorce też się podobały :)





Coś mi się wydaje, że chyba i dla siebie zrobię.