Obserwatorzy

Etykiety

amigurumi (30) aniołek (2) bombka (11) breloczek (6) brugijka (1) czapka (2) dekoracje świąteczne (28) dzwoneczki (7) firanka (12) frywolitka (25) gwiazdki (6) haft krzyżykowy (3) kaczuszki (1) kolczyki (7) kolia frywolitkowa (2) królik (3) maskotka (22) maskotki (25) miś (17) naszyjnik (4) ocieplacz na kubek (3) parasolka (1) podkładka (2) poncho (2) serduszka (4) serweta (29) sówki (5) tutki (6) wiklina (9) zakładka (14) zawieszka (3) zazdroska (14) ślimak (2)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolia frywolitkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolia frywolitkowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 czerwca 2016

naszyjnie i misiowo


Nie mam na nic siły (powiedzcie, że nie tylko ja) i mam z tego powodu wyrzuty sumienia.
Oprócz tego jestem zdołowana, bo mieliśmy zacząć remont i z remontu nici.
Dziecię wyekspediowane na obóz, meble wyniesione a fachman powiedział wczoraj, że połamał się w weekend i nie przyjdzie. Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. Sztab ludzi zaangażowany w logistykę, noszenie, magazynowanie, proszenie, uzgadnianie i ............... wszystko na próżno.
Szlag mnie trafia. Nie wiem co robić dalej.

Wkleję więc kilka moich robótek :) a za kilka dni może będę wiedziała więcej ...
Na początek Miś, który jest równie smutny jak ja ...




No i znowu coś na szyję. 




 Niestety nie mam weny ani na kwiecisty wpis ani na obróbkę zdjęć.
Postaram się poprawić następnym razem. 

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny a komentującym - za poświęcenie czasu na napisanie kilku słów. Osoby chcące wymienić się doświadczeniami i nie tylko gorąco zachęcam do napisania maila. 




środa, 1 czerwca 2016

naszyjnie


Dziś mam tylko dwa zdjęcia.
To raczej dziwne, bo zazwyczaj fotek jest dużo gdyż nie mogę zdecydować się na wybór.
Teraz mam tylko tyle, więc mam nadzieję, że widać, to co potrzeba. 



Frywolitkowa kolia. Inspirowałam się tym schematem z tej książki.
Kolory jasne, pastelowe ale na opalonej skórze będą prezentować się świetnie, najlepiej z letnią, zwiewną sukienką. 
A Wy co sądzicie?