Obserwatorzy

poniedziałek, 2 września 2013

Zazdroski

Muszę przyznać, że moja frywolitkowa walka nadal trwa. Czółenko poszło w odstawkę a boje toczą się na polu igłowym. Muszę przyznać - jak dla mnie - bez porównania. Niebo a ziemia (powinno raczej być: ziemia (może nawet piekło) a niebo). Ale taka jest prawda. Robi się o wiele łatwiej, chociaż, to co zrobiłam woła o pomstę do nieba. Jak na razie suszy się przyszpilone do materaca, więc wkleję zdjęcia moich zazdrosek. Szczerze powiedziawszy, zazdroski nie są moje, bo obiecałam je teściowej, ale przynajmniej wykonane przeze mnie. Na wzór natykałam się wielokrotnie w necie, ale dla własnego użytku wynotowałam sobie dwa miejsca, gdzie wpadły mi w oko: tutaj lub tutaj. Nie wiem, czyj jest pomysł, tak więc dziękuję obu Paniom :)

Zazdroski są różnej długości (29 i 49cm) - jedna na górę okna, druga na dół. Dodatkowo - ta górna - ma doczepione moje ulubione kuleczki (o moich kuleczkach przeczytasz tutaj).







6 komentarzy:

  1. urocze zazdroski, ślicznie prezentują się na oknie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Irenko, to miło czytać takie słowa na temat swojej pracy

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  3. Cudowne zazdroski, piękne wykonanie , okienko wygląda elegancko !!! Pozdrawiam serdecznie i zycze cudownego weekendu<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Także pozdrawiam - niestety już po weekendzie, który zresztą spędziłam w domu :(

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz ślad po swoich odwiedzinach w postaci chociaż kilku słów. Dziękuję bardzo i zapraszam do ponownych odwiedzin.