Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 lipca 2014

kolorowo

Czy u Was też jest taka piękna pogoda? Mam nadzieję, że tak bo .... fantastycznie nastraja na leniuchowanie. Wiem, że nie wszyscy mogą sobie na nie pozwolić, ale nawet w pracy jest przyjemniej, gdy za oknem świeci słońce, niż gdy jest pochmurno, zimno i jeszcze siąpi. Bardzo chciałabym wyjechać, ale na razie nic tego nie zapowiada, więc cieszę się tym co mam (tzn. pielę - czy ktoś oprócz mnie to lubi?). No może nie "lubię" ale wolę niż leżenie plackiem na kocyku czy leżaku. Moje pacholę pluska się na basenie a ja siedzę w grządkach (gdy za bardzo przygrzewa uciekam czytać Wasze blogi). W tzw. międzyczasie dziergam to i owo. Udało mi się pstryknąć kilka fotek, więc w najbliższym czasie będę się chwalić. 

Dziś etui na telefon dla mojej Małej. Nie jest to pierwszy pokrowiec na telefon, jaki wydziergałam - poprzednie można obejrzeć tutaj - zapraszam :)
Telefony się zmieniają, więc i ubranka dla nich muszą być nowe:


Wcześniejsze były z klapką,


to dla odmiany postanowiłam zrobić zamykane na paseczek :)


Początkowo Mała chciała etui "sklepowe" (ja też wolałabym takie ze względu na mniejszą możliwość uszkodzenia telefonu) ale gdy zobaczyła szydełkowe - nie chce zamienić go na żadne inne :)


A kolorystyka - no cóż - w końcu telefon należy do dziewczynki (przepraszam - już prawie nastolatki), mamy lato, no i fantastycznie wkomponowuje się w tło kwitnącego ozdobnego groszku :)

Włóczka, to tradycyjnie Jeans YarnArt, szydełko 3mm.

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawione komentarze. 

środa, 6 listopada 2013

Już jestem

Nie było mnie zaledwie kilka dni (no, ciut więcej), a czuję jakby minął co najmniej miesiąc. Niestety zmusiła mnie do tego sytuacja w pracy, więc musiałam się skupić na nieco innych zajęciach, nad czym bardzo ubolewam. Czytałam Wasze blogi, ale jak zapewne zauważyłyście - nie zostawiałam żadnych komentarzy, gdyż najzwyczajniej w świecie - nie miałam na to czasu. Ogromnie za to przepraszam, ale pracodawca - siła wyższa .... Dziś już spokój. Mam nadzieję, że utrzyma się co najmniej do następnego piątku - a potem ... zobaczymy. Myślę, że będzie dobrze. 

Mimo napiętych ostatnich dni, popełniłam kilka robótek (malutkich -ale zawsze). Niestety nie pochwalę się żadną z nich, bo trzeba je wcześniej obfocić i poddać obróbce graficznej. W związku z tym - wklejam zrobione daaawno temu - etui na telefony.