Obserwatorzy

sobota, 13 grudnia 2014

pracowicie

No i dopadło mnie choróbsko. Przez ostatni tydzień, z dnia na dzień było gorzej. Niby nic mi nie było - tylko traciłam głos. Każdego dnia - odrobinę. Niestety, to "trochę" uciążliwe w zawodzie nauczyciela, więc sięgnęłam po wsparcie medyczne. Lekarz zakazał mówić i iść do pracy. Obowiązki nie pozwoliły mi na takie szaleństwo przed świętami, więc na dobre, kuruję się od wczorajszego wieczora :). Dziś już mnie słychać. 

W związku z odrobiną wolnego czasu - udało mi się popełnić takiego oto boberka




Ma na imię Bob i jestem nim zachwycona :)
W związku z jego "drewnianymi" zainteresowaniami, z niepokojem sprawdzam nogi moich domowych mebli :)

28 komentarzy:

  1. Bob jest uroczy! Nie dziwi mnie, więc fakt, że jesteś nim zachwycona :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trochę samochwalstwo, ale nic nie poradzę, że mi się podoba :)

      Usuń
  2. Bob jest rewelacyjny. Pięknie go zrobiłaś, dopracowałaś każdy szczegół, a te jego zębiska są rewelacyjne. Natomiast podziwiam także ręce, bo mają palce, a nie jest to łatwo zrobić, żeby było tak ładnie jak u Ciebie. Na koniec więc jeszcze raz, bóbr jest śliczny i bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. Masz rację, ręce faktycznie były najtrudniejsze do wykonania i poświęciłam im mnóstwo czasu. Ale efekt jest warty tego czasu. Dziękuję tym bardziej za docenienie tego elementu :)

      Usuń
  3. Och wspaniale wykonałaś uroczego boberka. Życzę powrotu do zdrowia. Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. A co do zdrowia, to szpikuję się antybiotykiem już piąty dzień. Jest lepiej, więc mam nadzieję że do weekendu wyzdrowieję :)

      Usuń
  4. Taki śliczny boberek i nawet ma kawałek drewna.
    Też mi się podoba. Dużo zdrówka i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Teresko. Drewno pochodzi z .... no właśnie nie wiem skąd - i to jest problem, bo jak mi się stół przewróci, to nie będzie wesoło

      Usuń
  5. Cudny bóbr :-) Jest po prostu śliczny :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny blog i cudowne robótki.Dziekuję za odwiedziny i zostawiony komentarz.Zycze zdrówka.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ellu. Mam nadzieję, że zostaniesz dłużej :)

      Usuń
  7. oj ja też jestem nim zafascynowana, jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Straaaaasznie miło czyta się takie opinie :)

      Usuń
  8. Świetny! Piękne wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo sympatyczny ten Bob :) a jaki fajne ma zęby ;) rewelacja :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, zęby to jego atut (i to bez próchnicy) :)

      Usuń
  10. Ale słodziak aż sama buzia uśmiecha się do niego:)
    Zdrowiej szybciutko.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodki i pracowity :) Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  11. Mam nadzieję, że udało się przegonić choróbsko. Boberek jest świetny. I te zębiska;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało i mam nadzieję, że już więcej nie będę chorować :)
      Dziękuję za pochwałę a boberek ma piękne lśniące zęby, gdyż używa pasty "Biały ząbek" :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz ślad po swoich odwiedzinach w postaci chociaż kilku słów. Dziękuję bardzo i zapraszam do ponownych odwiedzin.