Obserwatorzy

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Dzwonecznie :)

Muszę przyznać, że chwilami chciałabym, żeby było już po świętach. Dlaczego? Dlatego, że nie mogę jakoś oswobodzić się z robienia ozdób. Ciągle robię bombki, w przerwach - gwiazdki no i jeszcze dzwoneczki. Obdarowałam już chyba wszystkich a nadal dziergam. Nie wiem ile choinek mogę już ubrać ale na pewno kilka. I nadal dziergam. Wpadłam w jakiś ciąg, normalnie szaleństwo. Wyniosłabym część do piwnicy, ale boję się, że tam jest wilgotno i to nie będzie dla nich dobre, więc trzymam w sypialni (zastanawiam się, co zrobię z nimi po świętach). I nadal dziergam.

A skoro jesteśmy przy ozdobach to w dzisiejszej odsłonie - dzwoneczki. Dostałam na imieniny od mamy kordonek z błyszczącą nitką, więc postanowiłam je troszkę urozmaicić. Początkowo były całe białe, ale później ostatnie okrążenie zrobiłam ozdobną nitką. Oto efekt.

Tutaj jeszcze "sote" (jakkolwiek się to pisze)



A tu z beżowo-złotą nitką




Niestety pogoda uniemożliwia wykonanie ładniejszych zdjęć. Chmurzyska, konieczna lampa - która niestety prześwietliła zdjęcia ale ... jest jak jest. Moim zdaniem - w realu są o wiele ładniejsze (i widać połyskującą nitkę). Schemat z tej strony. 

23 komentarze:

  1. Cudne dzwoneczki :-) Są przepiękne - idealny wzór.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękne dzwoneczki, i z sercem do tego. Cuda!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cuda, nie cuda, bardzo cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
  3. Dzwoneczki prześliczne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, dziękuję bardzo i także pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Dzwoneczki wydziergałaś przecudne.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gosieńko, to bardzo miłe :)

      Usuń
  5. Piękne dzwoneczki i jak równiutko usztywniłaś! SUPEROWE!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usztywniane na świeczniku - ha ha. Musiały wyjść równe :) Dziękuję za opinię :)

      Usuń
  6. Wspaniałe i ciekawy wzór pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne dzwoneczki!!!
    Cieplutko pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, choć jeszcze mi do Ciebie daleko :)

      Usuń
  8. Śliczne dzwoneczki, czy z błyskiem, czy bez ☺ Unikalny wzór,
    z takim się jeszcze nie zetknęłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Marzenko, cieszę się że zajrzałaś :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. To mój ulubiony dzwoneczny wzór :) Szybko się dzierga i pasuje w sam raz do mojego świecznika (w czasie usztywniania) :)

      Usuń
  10. Uwielbiam tu zaglądać , ciepły i przemiły blog! bardzo dużo ciekawych pomysłów i ten romantyczny tytuł - " Zapach dnia " Jestem zachwycona :) Podziwiam i serdecznie pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz ślad po swoich odwiedzinach w postaci chociaż kilku słów. Dziękuję bardzo i zapraszam do ponownych odwiedzin.