Obserwatorzy

wtorek, 5 stycznia 2016

zmisiowałam

Tak, oszalałam na misiowym punkcie. Istne szaleństwo.
Misiowy zawrót głowy. Wiem, że trudno w to uwierzyć, ale w grudniu nie miałam czasu, siły i ochoty na dzierganie niczego innego. Teraz tylko chwalę się efektami tej pracy, bo jak pisałam wcześniej - daję odpocząć moim oczom, które dały mi o sobie znać. Do tej pory nigdy na nie nie narzekałam, więc mam nadzieję, że jak troszkę odpoczną, to im się polepszy :)
A na razie kolejny mikołajkowy misiaczek:


Najpierw, z kolegą z poprzedniego posta :)


Teraz, ze starym kumplem, który od momentu wydziergania, służy mi za wzór :)
Tutaj doskonale widać, że mam ulubione kolory misiaczków (zielony, szary i różowy).
Maskotek w takich kolorach wydziergałam najwięcej :) 


... samotnie


i na koniec - ponownie w miłym towarzystwie.

Strasznie pocieszne są te maskotki. Miło się nad nimi pracuje. Wasze komentarze także świadczą o tym, że misiaki się podobają, więc mam nadzieję jak najszybciej do nich wrócić. Na razie czeka Was jeszcze kilka egzemplarzy, których już nie mam a którymi nie miałam okazji się pochwalić.
Tak więc - do następnego posta :)

I baaaardzo mocno dziękuję za wszystkie życzenia, którymi mnie uraczyłyście. Starałam się zajrzeć do każdej z Was w święta i podzielić się życzeniami, ale jeśli któryś blog mi umknął, to bardzo przepraszam i przesyłam życzenia noworoczne.


16 komentarzy:

  1. Bardzo fajne misiaczki.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Będziesz miała teraz cała rodzinę misiów:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to całkiem sporą :))
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  3. Cieszą Twoje misiaki i to ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki miałam zamysł przy dzierganiu. Cieszę się, że udało się go zrealizować :)

      Usuń
  4. Słodziaki ;) W sam raz do przytulania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i zapraszam częściej :)

      Usuń
  6. Twoje misie to totalne słodziaki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. To bardzo miłe :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz ślad po swoich odwiedzinach w postaci chociaż kilku słów. Dziękuję bardzo i zapraszam do ponownych odwiedzin.