Obserwatorzy

poniedziałek, 7 października 2013

Listki

Jakiś czas temu zrobiłam dwie filetowe serwetki z motywem liścia. Wprawdzie był środek lata, ale pomyślałam "będą w sam raz na jesienne wieczory". Schemat rozrysowałam sobie ze zdjęcia znalezionego gdzieś w odmętach internetu. Nie zdążyłam nawet się nimi pochwalić, gdyż stwierdziłam, że muszę je nieco udoskonalić (czyt. upiększyć). Jak pomyślałam, tak zrobiłam i serwetki wzbogacają się w piękny brzeg. Najpierw jednak wkleję to, co było do dzisiejszego poranka.





Niestety obramowania są jeszcze nie gotowe, więc one będą w następnej odsłonie.

10 komentarzy:

  1. Bez obramowania też są ładne. Ja też właśnie kończę coś filetem, korzystam z tej techniki pierwszy raz i bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię filet, ale do tej pory robiłam nim najczęściej jakieś większe formy. Bardzo podoba mi się też zastosowanie filetu w okrągłej serwetce.

      Usuń
  2. Śliczności. Piękne liście. bardzo jestem ciekawa, jak teraz wyglądają... :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do wpisu 9 października :)

      Usuń
  3. Prześliczne!!!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne te serweteczki z liściem. Jestem tu pierwszy raz, serwety z poprzednich wpisów są powalające, kołnierzyki też niczego sobie.
    Pozdrawiam gorąco i zapraszam do siebie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) A do Ciebie na pewno zajrzę :)

      Usuń
  5. no zdecydowanie z brązową obwódką wolę :) niby taki szczegół, a tak bardzo zmienia całość, no nie?

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz ślad po swoich odwiedzinach w postaci chociaż kilku słów. Dziękuję bardzo i zapraszam do ponownych odwiedzin.